DEVKLAZI

DEVKLAZI

poniedziałek, 25 maja 2015

$20 faktów o mnie-DevKlazi$

Heeeej!!! Dzisiaj taki pierwszy post tylko o mnie :) Mam nadzieje, że was nie zanudzę...Zapraszam na trochę faktów o mnie i moim życiu :D
Pierwsze 5. będzie dla tych którzy w ogóle mnie nie znają.

1. Mam 15 lat a w październiku dokładnie 14 października kończę 16.
2. Mieszkam w Wielkiej Brytanii.
3. Mam psa Huskiego, wkrótce może się nasza rodzina powiększy o nowego psa, ale na razie bez szczegółów.
4. W Anglii jestem prawie 2 lata :O (właśnie zdałam sobie z tego sprawę)
5. Moja rodzina jest w Polsce, tutaj jestem tylko z rodzicami.

6. Nie lubię kiedy ktoś patrzy na mnie kiedy jem.
7. Mam tak jakby strach przed przytyciem.
8. Stwierdzam, że jestem trochę dziwna.
9. Jestem niska (i okrągła hah).
10. Kręci mnie taniec i gimnastyka artystyczna.
11. Kocham piłkę nożną.
12. Chciałabym odwiedzić Hiszpanię i Grecję.
13. Jestem jedynaczką.
14. Chciałabym zostać weterynarzem.
15. Mega boję się przyszłości i tego, że mi nie wyjdzie.
16. Nienawidzę czytać książek.
17. Pomagam zwierzętom jak mogę.
18. Mam bzika na punkcie moich włosów.
19. Lekko rozczarowana życiem.
20. Idol; Paul Walker (cały czas w moim sercu) [*]

To tyle na razie wątpię, że ktoś się zainteresuję, ale jednak mam nadzieję, że chociaż trochę zainteresowania będzie, a jeżeli macie jakieś pytania, albo zależy wam na poruszeniu jakiegoś tematu na blogu, lub macie jakieś pomysły na inne wpisy, proszę was o odezwanie się do mnie.

Snapchat: szalonaklara
Email: devklazi@gmial.com
Instagram


piątek, 22 maja 2015

Jak przyozdobić pokój zdjęciami?-DIY

Ostatnio zastanawiałam się jak zrobić z mojego pokoju, taki przytulny kącik, było parę pomysłów, typu świeczki albo jakieś ramki i to pozawieszać na ścianę, chciałam też kupić fajną naklejkę na ścianę, ale pomyślałam, że ciekawie by było zrobić coś samemu i wpadłam na to aby zawiesić zdjęcia na sznurku, który potem zawiśnie na ścianie, a o to co potrzebujemy:

1, Jakiegoś sznurka, który będzie nam pasować do wystroju pokoju.
2. Klamerki, najlepsze do tego typu ozdób, są klamerki drewniane (nie konieczne ozdobne, zawsze można je pomalować na jakikolwiek kolor chcemy)
3. Zdjęcia.
4. Gwoździe.
5. Młotek, albo coś twardego, czym damy radę wbić nasze gwoździe.

Nie będę wam za dużo tłumaczyć, bo co tutaj tłumaczyć wystarczy wbić gwoździe w wyznaczone miejsca, zawiązać sznurek na nich, naciągnąć sznurek według upodobań i poprzypinać zdjęcia, a oto efekt:

Jeżeli zdecydujecie się na zrobienie tego typu ozdoby, do waszych domów przesyłajcie je na e-mail, chętnie zobaczę jak wam poszło :)
E-mail: devklazi@gmail.com
InstagramInstagram: https://instagram.com/klazi14
Snapchat: szalonaklara

czwartek, 21 maja 2015

Zostałam zhejtowana!(przez samą siebie!?)

Po tytule można powiedzieć, że znowu tak zwani ''hejterzy'' uprzykrzają mi życie, ale tak naprawdę to sama sobie to zrobiłam, ale dzięki takim komentarzom jak poniżej znów wkręciłam się w bloga i nie zamierzam odpuścić. Musze przyznać, że mi się należą jak najgorsze oszczerstwa...


Jak mogłaś zapomnieć o blogu?!
Masz bloga w dupie!
Nie jesteś warta tego bloga!
Z takimi komentarzami spotkałam się na moim blogu,
Tak naprawdę to nie do końca zapomniałam o blogu i nie mam go gdzieś, ale przyznaję, że straciłam na jakiś czas chęć prowadzenia, dodawania wpisów i martwienia się czy Wam się spodoba, czy w ogóle jest sens, no i do tego doszła jeszcze szkoła, w UK jest teraz czas GSCE, czyli mniej więcej egzaminy gimnazjalne tylko, że tutaj mamy około 10 egzaminów w przeciągu 2 tygodni. Musiałam się bardzo dużo uczyć, ale nawet to mnie nie usprawiedliwia bo nie piszę już dość długo, sama nie wiem dlaczego, jakoś tak z dnia na dzień przestałam się już tak jarać tym wszystkim i zaprzestałam dodawania wpisów, za to mam do siebie pretensje i sama sobie pytanie zadaje czy znowu jak zacznę pisać, czy mi się to nie znudzi, a może znowu zawiodę moich czytelników. Teraz myślę o tym pozytywnie i mam nadzieję, że dam radę dodawać fajne posty i to systematycznie a nie jak mi się zachcę, ale też nie chcę traktować tego jako przymus, mam nadzieję, że mnie rozumiecie i jesteście ze mną. I tak na koniec chciałabym tak po prostu PRZEPROSIĆ wszystkich których zawiodłam i za jednym razem PODZIĘKOWAĆ tym osobą, którzy pozostali (oczywiście jeżeli jeszcze tacy są). 

piątek, 3 kwietnia 2015

Zniszcz ten Dziennik.

Cześć, dzisiaj całkiem inny post, tak przeze mnie zwany 'próbny', ponieważ chciałabym wprowadzić na bloga trochę zmian, między innym chciałabym wprowadzić serie 'Zniszcz ten dziennik', ten post jest tylko informacją, abym zobaczyła czy w ogóle będą zainteresowani taką serią, zamierzam nagrywać wszystko co będę robiła w dzienniku i chciałabym stworzyć to także na YT, wiem, że tego już jest mega dużo na YouTube, ale mnie bardzo ujął ten dziennik i sama bym się chciała wkręcić w niego.

Teraz trochę zdjęć dziennika, chociaż podejrzewam, że wszyscy już wiedzą o co chodzi...







A teraz bym miała prośbę, jeżeli zechcecie to proszę o pisaniu numerków stron, które chcecie abym zrobiła pierwsze, jeżeli nie macie dziennika i nie wiecie jaka to strona, to po prostu napiszcie co trzeba tam zrobić, a ja ją odnajdę.

To tyle z tego postu, jak już wspomniałam jest to post informacyjny, ma za zadanie pokazania mi i wam czy to jest dobry pomysł, czy ma w ogóle sens...

Dlatego koniecznie napiszcie mi czy warto, a jeżeli tak to jakie strony mam zrobić pierwsze!!!!

środa, 1 kwietnia 2015

*Jak przetrwać i nie zwariować?*

W końcu do was pisze po długiej przerwie, ja wiem, że tak nie mogę bo to jest nie odpowiedzialnie itp. , ale nie miałam weny i byłam chora na dodatek i nadal jestem. Ale bądź, co bądź postanowiłam to zmienić od niedawna prowadzę taki zeszyt w którym będą pomysły na wpisy na blogu i na filmiki, będą one umieszczane regularnie, ale przewiduję, że mogą być nie kiedy opóźnienia, będę próbowała być sumienna i nie chcę już więcej zaniedbywać bloga, ani konta na YouTube.

Wrócę do tematu, dzisiaj o chorobie, o tym co wkurza nas najbardziej, ale niestety nie wiemy jak sobie z tym poradzić, mamy niby wolne, a co z tego  jak i tak umieramy prawie w łóżku i nie mamy na nic ochoty, sama przez ostatni tydzień byłam przeraźliwie chora, moje samopoczucie sięgało zenitu, poszłam do lekarza półżywa i okazało się, że mam anginę ropną, straszneee :( I jak tu przeżyć?!


Pierwszym takim głównym punktem, który ja każdym  razem robię to spanie, tak wiem bardzo banalny 'punkt', ale aby dobrze się poczuć i wyzdrowieć trzeba spać i dużo odpoczywać!!

Trzeba pamiętać o nawodnianiu się, najlepiej pić pyszną herbatkę z cytrynom, ale jest też naturalny wspomagacz, jest to miód manuka. o różnej zawartości naturalnego antybiotyku, zazwyczaj na słoiku z miodem jest napisane +5, +10, +15 itd. Oczywiście najlepszy ten z najwyższą liczbą. Zawsze mi ten miodzik pomaga i co najfajniejsze nie jest chemiczny i można wspomóc swoją odporność!

Dobre filmy, to jest mój trzeci punkt, aby przeżyć podczas choroby, jeżeli mnie jakiś film mocno zainteresuję to jestem w stanie całkiem zapomnieć o chorobie , chociaż na chwilę, każdy marzy o tym kiedy ma już dość bólu głowy, czy cieknącego kataru!

Niestety, ale na tej 'liście' nie zabraknie wszelkiego rodzaju tabletek, antybiotyków i wszystkich tych magicznych lekarstw. Nie będę się rozpisywać bo każdy ma swoje tabletki, które pomagają każdemu z osobna, ale według mnie polecić mogę na zapchany katar Sudafed, na grypę Gripex i Ferverks, na gardło płukanka woda z Amolem, na mnie to wszystko działa.

Nie może zabraknąć zapasu chusteczek przy łóżku i nie zawodnego sprzętu, w takie 'chore' dni lepiej nie wychodzić z domu, leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć!

A jak wy przechodzicie przez głupie choróbsko?  
Macie jakieś sprawdzone sposoby na szybkie wyleczenie się?

Subskrybuj mnie na YT: 

wtorek, 17 marca 2015

☼Dzien ze mna☼►Londyn

Zapraszam na DailyVlog z Londynu, liczę na to, że się spodoba :) Zbierałam się na to, aby dodawać filmik i zastanawiłam się czy w ogóle to kontynuować, ale stwierdziłam, że jedank będę robić to co kocham jeżeli Wam się spodoba dajcie koniecznie znać w komentarzach. Dziękuję za każdy komentarz i za jaką kolwiek aktywność!

czwartek, 5 marca 2015

Ciekawe miejsca w Anglii, musisz je odwiedzić!

Witajcie kochani z racji tego, że już nie długo będą wakacje chciałabym podsumować moje wycieczki, i wszelkie wyjazdy z zeszłego roku, te miejsca zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie! Jeżeli jesteście w Anglii, albo jedziecie tu na wakacje to mam nadzieje, że ułatwię Wam wybór miejsc na spędzenie czasu!  



 Thorpe Park w Londynie. Jest to przeogromny park rozrywki.                        
Macie tu poniżej parę zdjęć:


Jest to jedno z najciekawszych miejsc i na pewno najstraszniejsze w dobrym znaczeniu tego słowa, Nie mogę wam tego wszystkiego opowiedzieć bo niestarczy mi na to czasu ani miejsca na blogu :D
Jeżeli chodzi o koszty to zapłaciłam niewiele bo 25 funtów za wejście, ale nie dajmy się zwieść jeżeli chcesz pójść na wszystkie kolejki to radze dokupić za 15 funtów specjalny bilet, dzięki któremu wejdziesz szybciej. Ja w jednej kolejce czekałam ponad godzinę, ale stwierdzam, że i tak było warto.  


 Londyn, byłam tam tyle razy, ale to miejsce zawsze zachwyca mnie swoim urokiem:) Nie będę się rozpisywać na ten temat bo chyba każdy wie co to Big Ben i inne słynne londyńskie budowle itp.
Czas na zdjęcia:

                                                                                                               

                                                                   

Co mnie jeszcze zachwyciło. Zwróćcie uwagę na tę panią w prawym zdjęciu.  :)Niesamowite              


        Miasto Dover. Co prawda nie byłam w samym mieście tylko na jego obrzeżach. Pojechałam tam dla pięknego widoku, zobaczcie sami!
A dokładnie byłam na klifach z których widać przystań promów z Francji.


                                                                                                                                   


 Stonehenge, są to bardzo duże kamienie. Praktycznie naukowcy nie mają pojęcia kto je ustawił ani po co, cały czas badają o co z nimi chodzi. Przypuszczają, że może być to ołtarz w którym składano ofiary z ludzi, ponieważ znaleziono tam szczątki ludzkie. Ale dosyć strachu, niby tylko kamienie ale jak już się tam jest to czarują swoją ogromną postacią i po prostu mają to coś nie wiem jak to określić.